
VIII. Staszów - Chmielnik
Kolejny, już 8 dzień naszego pielgrzymowania rozpoczęliśmy Mszą Św. sprawowaną w parafii pw. św. Bartłomieja w Staszowie.
Dzisiejszą sztafetę prowadziła grupa bł. Jerzego, czyli grupa biłgorajska. Dzisiejsza trasa uważana jest za jedną z najtrudniejszych. Obfitowała w liczne podejścia i górki, trudne do pokonania dla strudzonych upałem i wędrówką pątników. Liczyliśmy tu jak zwykle na nieocenioną pomoc naszej GSP i nie zawiedliśmy się – pomogli nam bezpiecznie pokonać ten trudny odcinek drogi.
Etap do Chmielnika naznaczony jest w sposób symboliczny obecnością kapłanów z naszej zamojsko – lubaczowskiej diecezji. Niedaleko Szydłowa, mijaliśmy miejsce, gdzie 9 lipca 2007 r. w wypadku samochodowym zginął wracając ze spotkania księży egzorcystów w Częstochowie ks. prałat Franciszek Nucia. Kolejne symboliczne miejsce związane jest z ks. kan. Czesławem Galkiem, pierwszym dyrektorem naszej pielgrzymki. Nieopodal szosy przy mokrzańskim lesie, stanęła figury Matki Bożej z Dzieciątkiem. Jej fundatorem jest właśnie ks. Czesław, a stanęła ona dokładnie w miejscu wypadku, jaki w kwietniu 1983 roku przydarzył się księdzu Czesławowi Galkowi. Wracał on wtedy z objazdu trasy naszej pielgrzymki, która w sierpniu tamtego roku, miała wyruszyć z Zamościa na Jasną Górę. Napis umieszczony na pomniku wyjaśnia wszystko: „Matko do Syna Swego nas prowadź – Zamość – Piesza Pielgrzymka – Jasna Góra. Wdzięczny za cudowne ocalenie i opiekę. Inicjator i przewodnik pielgrzymek (1983 – 1995). Ks. Cz. Galek. A.D. 15.VIII.2007”
Zmęczeni upałem, spaleni słońcem, smagani wiatrem doszliśmy do Chmielnika. Po krótkim Apelu wsiedliśmy do autobusów i powróciliśmy do swoich domów.
Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo w dziale VIDEO.
A w dziale Nagrania, znajdziesz Konferencje Ojca Duchownego i nagrania Studia Pielgrzymkowego w Katolickim Radiu Zamość
VIII. Staszów - Chmielnik (2)
Kolejny, już 8 dzień naszego pielgrzymowania rozpoczęliśmy Mszą Św. sprawowaną w parafii pw. św. Bartłomieja w Staszowie.
Dzisiejszą sztafetę prowadziła grupa bł. Jerzego, czyli grupa biłgorajska. Dzisiejsza trasa uważana jest za jedną z najtrudniejszych. Obfitowała w liczne podejścia i górki, trudne do pokonania dla strudzonych upałem i wędrówką pątników. Liczyliśmy tu jak zwykle na nieocenioną pomoc naszej GSP i nie zawiedliśmy się – pomogli nam bezpiecznie pokonać ten trudny odcinek drogi.
Etap do Chmielnika naznaczony jest w sposób symboliczny obecnością kapłanów z naszej zamojsko – lubaczowskiej diecezji. Niedaleko Szydłowa, mijaliśmy miejsce, gdzie 9 lipca 2007 r. w wypadku samochodowym zginął wracając ze spotkania księży egzorcystów w Częstochowie ks. prałat Franciszek Nucia. Kolejne symboliczne miejsce związane jest z ks. kan. Czesławem Galkiem, pierwszym dyrektorem naszej pielgrzymki. Nieopodal szosy przy mokrzańskim lesie, stanęła figury Matki Bożej z Dzieciątkiem. Jej fundatorem jest właśnie ks. Czesław, a stanęła ona dokładnie w miejscu wypadku, jaki w kwietniu 1983 roku przydarzył się księdzu Czesławowi Galkowi. Wracał on wtedy z objazdu trasy naszej pielgrzymki, która w sierpniu tamtego roku, miała wyruszyć z Zamościa na Jasną Górę. Napis umieszczony na pomniku wyjaśnia wszystko: „Matko do Syna Swego nas prowadź – Zamość – Piesza Pielgrzymka – Jasna Góra. Wdzięczny za cudowne ocalenie i opiekę. Inicjator i przewodnik pielgrzymek (1983 – 1995). Ks. Cz. Galek. A.D. 15.VIII.2007”
Zmęczeni upałem, spaleni słońcem, smagani wiatrem doszliśmy do Chmielnika. Po krótkim Apelu wsiedliśmy do autobusów i powróciliśmy do swoich domów.
Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo w dziale VIDEO.
A w dziale Nagrania, znajdziesz Konferencje Ojca Duchownego i nagrania Studia Pielgrzymkowego w Katolickim Radiu Zamość
VIII. Staszów - Chmielnik (3)
Kolejny, już 8 dzień naszego pielgrzymowania rozpoczęliśmy Mszą Św. sprawowaną w parafii pw. św. Bartłomieja w Staszowie.
Dzisiejszą sztafetę prowadziła grupa bł. Jerzego, czyli grupa biłgorajska. Dzisiejsza trasa uważana jest za jedną z najtrudniejszych. Obfitowała w liczne podejścia i górki, trudne do pokonania dla strudzonych upałem i wędrówką pątników. Liczyliśmy tu jak zwykle na nieocenioną pomoc naszej GSP i nie zawiedliśmy się – pomogli nam bezpiecznie pokonać ten trudny odcinek drogi.
Etap do Chmielnika naznaczony jest w sposób symboliczny obecnością kapłanów z naszej zamojsko – lubaczowskiej diecezji. Niedaleko Szydłowa, mijaliśmy miejsce, gdzie 9 lipca 2007 r. w wypadku samochodowym zginął wracając ze spotkania księży egzorcystów w Częstochowie ks. prałat Franciszek Nucia. Kolejne symboliczne miejsce związane jest z ks. kan. Czesławem Galkiem, pierwszym dyrektorem naszej pielgrzymki. Nieopodal szosy przy mokrzańskim lesie, stanęła figury Matki Bożej z Dzieciątkiem. Jej fundatorem jest właśnie ks. Czesław, a stanęła ona dokładnie w miejscu wypadku, jaki w kwietniu 1983 roku przydarzył się księdzu Czesławowi Galkowi. Wracał on wtedy z objazdu trasy naszej pielgrzymki, która w sierpniu tamtego roku, miała wyruszyć z Zamościa na Jasną Górę. Napis umieszczony na pomniku wyjaśnia wszystko: „Matko do Syna Swego nas prowadź – Zamość – Piesza Pielgrzymka – Jasna Góra. Wdzięczny za cudowne ocalenie i opiekę. Inicjator i przewodnik pielgrzymek (1983 – 1995). Ks. Cz. Galek. A.D. 15.VIII.2007”
Zmęczeni upałem, spaleni słońcem, smagani wiatrem doszliśmy do Chmielnika. Po krótkim Apelu wsiedliśmy do autobusów i powróciliśmy do swoich domów.
Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo w dziale VIDEO.
A w dziale Nagrania, znajdziesz Konferencje Ojca Duchownego i nagrania Studia Pielgrzymkowego w Katolickim Radiu Zamość
VII. Osiek - Staszów
Dzisiejszy dzień można nazwać krótko – nieznośny upał. Słoneczko daje nam dziś nieźle popalić. Ale pielgrzym to człowiek wytrwały i „twardy", któremu nie są straszne trudy sierpniowej wędrówki.
Na pielgrzymim szlaku nawet kilka kilometrów wystarczy, aby wyzbyć się wygórowanego mniemania o sobie. Wystarczy kilka zimnych poranków, na naszej pielgrzymce jakoś do tej pory ich nie ma, aby szybko ostygł zapał. Nasz, na szczęście jeszcze nie ostygł, a wręcz przeciwnie, jest wciąż podgrzewany przez wysokie temperatury. Każdego dnia powtarzamy Panie, oto jesteśmy, poślij nas, by za chwilę w spiekocie dnia poczuć, czym jest pragnienie i co znaczy słowo pragnę.
Dzisiaj mieliśmy do pokonania niezbyt długi odcinek do Staszowa. Częstochowa coraz bliżej. Matka coraz bliżej. Naszą wspólną Eucharystię przeżywaliśmy w parafii Św. Stanisława w Osieku. Mszy Św. przewodniczył ks. Michał Efner – przewodnik grupy hrubieszowskiej a Słowo Boże wygłosił ojciec duchowny naszej pielgrzymki ks. Mariusz Skakuj.
Na postoju w Łącznej Górze dołączył do nas pasterz naszej diecezji, biskup Marian Rojek który pielgrzymował z nami do samego Staszowa.
W miejscowości Wiśniówka, bracia z Tyszowiec przygotowali dla nas posiłek. Było to nie lada wyzwanie! Sam fakt przygotowania dla nas posiłku i przywiezienia go ze sobą świadczy o tym jak bardzo nasi bracia nas kochają. W nogach mamy już ponad 150 km. Dziś jesteśmy prawie na półmetku. Jest coraz bliżej, jak to dobrze. Wszystkich serdecznie pozdrawiamy i pamiętamy w modlitwie.
Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo w dziale VIDEO.
A w dziale Nagrania, znajdziesz Konferencje Ojca Duchownego i nagrania Studia Pielgrzymkowego w Katolickim Radiu Zamość
Msza św. w Osieku
Grupa Hrubieszowska
VI. Tarnowska Wola - Osiek
Nasze dzisiejsze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od dosyć śmiesznej sytuacji. Grupa Lubaczowska nie dojechała na czas, więc żeby zachować ducha pielgrzymki i nie przerwać sztafety decyzją ks. Karola na pielgrzymi szlak wyruszyły wszystkie służby. Przejście jednego etapu pozwoliło nam cofnąć się o jakieś 15 lat wstecz, kiedy to większość z nas rozpoczynała pielgrzymkową posługę. Wyruszając z Tarnowskiej Woli w stronę Jadach odśpiewaliśmy wszystkie szlagiery sprzed kilkunastu lat!
Dzisiejsza Mszę Św. przeżywaliśmy w Jadachach której przewodniczył ks. Rafał Łukiewicz, przewodnik grupy lubaczowskiej. Eucharystia to najważniejszy i zarazem szczególny moment każdego pielgrzymkowego dnia. Przy ołtarzu gromadzi nas sam Jezus Chrystus, który pozwala nam przytulić się do siebie, mówi do nas i karmi nas Pokarmem na życie wieczne.
Kościół w Jadachach to szczególne miejsce na trasie naszej pielgrzymki – były takie lata, że właśnie tu dla niektórych pielgrzymów, z chwilą zawarcia sakramentu małżeństwa, zaczynał się nowy etap ich życia. W tym roku nie było ślubu, ale wierzymy mocno w to, że w przyszłości się to zmieni.
Po mszy św., która pokrzepiła nasze serca, zjedliśmy pyszny obiad przygotowanych przez mieszkańców i wyruszyliśmy w dalszą drogę. Po wczorajszym deszczowym poligonie, dzisiejszy dzień był raczej przyjemnym spacerkiem. I właśnie tym przyjemnym spacerkiem przeszliśmy Wisłę. Kiedy dzień chylił się ku wieczorowi dotarliśmy do Osieka. W parafii Św. Stanisława zakończyliśmy dzisiejszą wędrówkę. Dla grupy lubaczowskiej był to niestety, ale już ostatni dzień pielgrzymki w formie sztafety.
Po wspólnej modlitwie i odśpiewaniu Apelu Jasnogórskiego grupa św. Stanisława wyruszyła w drogę powrotną.
Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo w dziale VIDEO.
A w dziale Nagrania, znajdziesz Konferencje Ojca Duchownego i nagrania Studia Pielgrzymkowego w Katolickim Radiu Zamość









